Bez teorii i modnych haseł. Piszę o tym, jak realnie używam AI do powtarzalnych procesów w operacjach, i co z tego możesz wziąć do siebie.
Piątek, 15:40, szef prosi o podsumowanie tygodnia, a czat zamienia „spotkanie z IT” we „wdrożenie”. Jedna zasada w poleceniu, polecenie do skopiowania i przykład na fikcyjnych notatkach.
Czytaj →Wynik 171 tys. zł poniżej planu, zarząd czeka do dziewiątej, a czat dopisuje przyczyny, których nie ma w danych. Jak to rozpisać, polecenie do skopiowania i przykład na fikcyjnych danych.
Czytaj →Mail z reklamacją, a w nim nazwisko kierowcy, telefon i stawka. Siedem rzeczy, które zostają w firmie, prosty test przed wklejeniem i lista do powieszenia przy monitorze.
Czytaj →Cotygodniową wyjazdówkę i zjazdówkę prowadzi mi dziś agent na bazie TMS i Notion. Oto jak złożyć takie środowisko dla jednego procesu, krok po kroku.
Czytaj →Ten sam prompt raz działa, raz nie. Trzy powody, dla których czat zawodzi przy powtarzalnym procesie, i prosty test czterema pytaniami.
Czytaj →Jestem spedytorem, nie programistą. A i tak zbudowałem sobie asystentów AI. Bo to nie kwestia kodu, tylko poukładania procesu.
Czytaj →